poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Mini cookbook - it's ready

Hi. So nice to see you like what I make. Thanks for the support.
Today the cookbook I wrote about last time. I've finally finished the Polish Cuisine in 1:12. In fact I've made two different types of the book. One is a book you can open and read if you want. it has some photos in it and some recipes of course. If however you decide to display it open, the pages form a kind of a fan. They do not lie down as gravitation wants. It's not the end of the world. I checked a lot of real size books and some behave the same way, especially if they're new and rather small.. Nevertheless I wanted to have an open book with pages flopping down, not standing upright. So I made the other type: a book permanently open. It looks more realistic but you can't turn pages in it. 
Well, this was my first time with miniature books. I mean I made some faux books for my displays earlier but this was quite a different story. Here are some photos of my cookbook.

Witam. Ale miło wiedzieć, że podoba Wam się to, co robię. Dzięki za komentarze.
Dzisiaj książka kucharska, o której wspominałam ostatnio - Kuchnia Polska w skali 1:12. Tak naprawdę to zrobiłam dwa typy tej książki. Pierwszy, to książka, którą można otwierać i czytać, jeśli się chce. Są w niej przepisy i zdjęcia, spis treści, strona tytułowa... wiadomo. Jeśli jednak chce się ją położyć otwartą na stole, strony układają się w coś w rodzaju wachlarza. Nie opadają miękko, jakby chciała grawitacja. Nie jest to wielki dramat. Przyjrzałam się wielu "real-size" książkom w tej pozycji, i niektóre tak właśnie mają. Zwłaszcza te nowe i nieduże. Ale mi marzyła się otwarta książka z przyzwoicie rozłożonymi kartkami, taka już trochę używana. I zrobiłam Kuchnię Polską permanentnie otwartą ;). Wygląda lepiej, ale niestety nie można w niej przewracać kartek. Cóż... cena za złudzenie, że kartki mają odpowiedni ciężar.
To moja pierwsz prawdziwa książka w miniaturze. Wcześniej robiłam tylko atrapy do różnych aranżacji. Pierwsza, ale nie ostatnia. Mini książeczki wciągają, chociaż duuużo z nimi roboty. Oto zdjęcia moich maleństw.










28 komentarzy:

  1. Niesamowite... Brak mi słów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialnie wykonane, ile kosztuje taka przyjemność ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Napisz do mnie na: kontakt@domekpodkloszem.pl, ok?

      Usuń
  3. Wspaniała mini książka. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja już pisałam i napiszę tutaj: SUPER! :) :)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  5. I LOVE them!!!! I love books anyway but these mini cookbooks are fantastic and the one that remains open has a totally authentic way that the pages lie and yet are not totally flat! You are so clever to be able to achieve this look, Gosia! I am sold on them!

    elizabeth

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You've made my day, Elizabeth :) Thank you so much. That's what I meant with the pages - didn't want them either totally flat or standing up. Have a good day.

      Usuń
  6. Wygląda jak prawdziwa (to nie jest fotomontaż?) :)
    Jest naprawdę śliczna! Wiem, że bardzo trudno jest zrobić taką miniaturową książkę, bo sama próbowałam i nic mi z tego nie wyszło...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki :) Dobra kawa i lektura Waszych komentarzy - świetny początek dnia. Już mi się chce brać za następne książki.

    OdpowiedzUsuń
  8. They look so realistic. Love them =0)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello Gosia,
    That is so beautifully done! Bravo! The books look so realistic and the printing looks like very good quality. superb work.
    Big hug,
    Giac

    OdpowiedzUsuń
  10. GREAT! Congratulaions! Your book look so fantastic. Hugs Kati

    OdpowiedzUsuń
  11. It looks very beautiful and so realistic.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudo, tylko nie mów, że ma wszystkie skopiowane strony. Ja dotąd tylko robiłam okładki, a w środku pocięta "bibuła". Tak samo gazety. Jako okładki wykorzystuję zdjęcia z katalogów.

    OdpowiedzUsuń
  13. all your work, and now the little books are perfect!

    OdpowiedzUsuń
  14. This is one of the most realistic miniature books I have ever seen. Bravo, Gosia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Gran trabajo han quedado muy bien, fabulosos los libros.
    Un abrazo.
    Yolanda

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow They look so real great job!

    OdpowiedzUsuń
  17. Love them Gosia! Especially the one lying on the bench with the pages just right!

    OdpowiedzUsuń
  18. A powiedz jak uzyskałaś te wszystkie strony w środku? Skanowałaś i pomniejszałaś? Kiedyś trafiłam na tutorial opierający się na obróbce w photoshopie, ale jestem ciekawa jak ty to robisz. Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hi Gosia,
    Wonderful results for first trial in bookbinding, beautifully done. I have admired your minis many times but unfortunately rarely left any comments.

    OdpowiedzUsuń
  20. Open book it's Wonderful ! It's realistic! I love all your work, everything is like in real world.
    You pay attention to the smallest details.
    big hug

    OdpowiedzUsuń
  21. Los libros on estupendos. Muy reales

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne! Najciekawsze są właśnie takie książeczki, które w środku mają prawdziwą treść! Żeby kartki się układały, pewnie musiałby być cieńszy papier, ale wtedy tusz mógłby przebijać na drugą stronę. Ale przecież to nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niesamowita! Na pewno wymaga dużo pracy, ale co za efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Great book - wonderful for your kitchen.
    I visited your blog very often and like all your beautiful things.
    Herzliche Minigrüße
    rena

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...